Ujarzmiona niewinność

Słowo – broń,
za natury twór
osadzony w doń.

Ceglany mur,
za kratami zmierzch
o żyrandol sznur.

Pisuar rdzy,
tapczanowa pleśń,
we włosach wszy.

Metalowe drzwi,
betonowy kurz,
z ołowiu sny.

Złamany głos,
w plecy cios,
usta w krwi.

Anarchia władz,
do gardła nóż,
następny Ty.

Kara śmierć,
za pomówiony grzech
kula w łeb.

Ojcze patrz,
śmiech i płacz,

Twój syn.