Jak gdyby

Jakbym się struł,
Jak gdyby mdliło.

Jakby uwierało,
Jak gdyby tkliwiło.

Jakby przez gardło wyjść chciało.
Jakby żyło obce ciało.

Jakby okoniem stanęło.

Jakby drzazga,
Jakby ość.

Jakby złamana żebra kość.

Mostek się ugina,
Ze spóźnionym zapłonem.

Wzrok w oddali mętnieje,
Horyzont w szarości tonie.

Myśli nieposkladane
Plączą się,
Wiją.

Jak gdyby to

Była
.