Nazywaj mnie, jak chcesz

0 Flares Filament.io 0 Flares ×

Mogę byc:

rynsztokowym szczurem,
palantem i kastratem,
brukową padliną,
bezpruderyjnym prostakiem,
ordynarnym pedałem,
bezpańskim psem.

Jeśli tylko
przyniesie ci to śmiech,

zamiast łez,

nazywaj mnie jak chcesz.

Przeklinaj me plugawe istnienie,
módl sie o środka zbawienie.

I choć teraz moje oczy
to puste ślepia bez wyrazu,
sylwetka nic więcej niż wesz.

Tupnij nózką jeszcze raz,
na pięcie obróć twarz i,

nazywaj mnie jak chcesz.

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 LinkedIn 0 Filament.io 0 Flares ×

4 myśli nt. „Nazywaj mnie, jak chcesz

  1. przez pryzmat tego wiersza widze zmiany w Twoim życiu… czas zamknąc karty przeszłości, pamietać ale nie żyć tym co było… czas rozpocząć nowy szał dzikich serc…

  2. intrygujaca interpretacja Ame, nie dokońca rozumiem o jakich zmianach mówisz, ten wiersz powstał pod wpływem konkretnej sytuacji w moim życiu i nie niesie jakiegoś punktu odniesienia do mojej teraźniejszosći, ale i tak dziekuje za koment 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *